Fermentowane

Kulinarny blog nie tylko o fermentacjach

Żytnie ciasto czekoladowe z czereśniami

Dzielę się dziś przepisem na obłędne ciasto mocno czekoladowe z mąki żytniej typ 720.
Szczerze, to całkiem przypadkowo powstało mi to cudo. Byłam przekonana, że posiadam w domu mąkę pszenną, a że była godzina 21:00 i rozpoczęłam już proces tworzenia ciasta, musiałam się wykazać kreatywnością.

W ciągu tego tygodnia pojechałam do Michała, zaprzyjaźnionego Detailera, by omówić zakres prac oraz plan wysyłki moich aut na samochodowe SPA.

Michał miejsce na auto SPA ma przepiękne.

Bolkowskie wzgórza z zalesionymi zboczami oraz czesane wiatrem pola dojrzewającego zboża. Taki widok rozpościera się w czasie wizyty u Michała w Bolkowie. Ugoszczona kawusią, wylegując się na leżaku, podziwiałam okolice. Michał ma również przepiękny sad, którego owoce uwielbiam. Jak się można domyśleć, wróciłam z Bolkowa z ogromem pysznych dojrzałych czereśni. Radość wielka <3

Bez wahania zaplanowałam, że po powrocie upiekę czekoladowe ciasto, które na drugi dzień zabiorę do pracy.

Zastałam w kuchennej szafce mąkę żytnią eko typ 720 i bardzo mocno się zdziwiłam. Z zasady nie odpuszczam tak łatwo, więc ciasto musiało jakieś powstać. Uparciuch ze mnie :P Taki był właśnie początek powstania ciasta mocno czekoladowego.

Jest to jedno z najprostszych ciast, które zawsze, ale to zawsze się udają, więc niezrażona zamiennikiem w postaci mąki żytniej, byłam przekonana o sukcesie.

Składniki w przepisie wystarczają na tortownicę o średnicy 26 cm. To taka z tych większych.


Przepis:

  • 4 szklanki mąki żytniej typ 720
  • 1 szklanka cukru pudru
  • pół szklanki kakao
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia

 

  • 2 jajka
  • 2 szklanki mleka
  • szklanka oleju
  • Czereśni nie żałowałam.
    Ponad 40 sztuk wydrylowanych czereśni zmieściło się w cieście.

Przygotuj sobie dwie miski.
Do pierwszej miski wsyp wszystkie suche składniki (mąka, proszek do pieczenia, kakao, cukier puder). Wymieszaj.

W drugiej misce umieść składniki mokre (mleko, olej, jajka). Przemieszaj trzepaczką.
*Ja używam blendera z końcówką do ubijania piany.

Przesyp powoli zawartość miski pierwszej z suchymi składnikami, do miski drugiej, gdzie masz składniki mokre. Wszystko ze sobą połącz i mieszaj, do czasu, aż nie będzie żadnych grudek. Nie jest to pracochłonne, dość łatwo składniki się ze sobą łączą.
*Jeśli ciasto będzie za geste, daj mu odrobinkę więcej mleka.
Wydrylowane czereśnie dorzuć do masy i delikatnie przemieszaj.

Rozgrzej piekarnik na 180°C.

Do blachy wysmarowanej tłuszczem przelej ciasto i piecz w dobrze nagrzanym piekarniku przez 80 minut.
*Jeśli chcesz mieć pewność, że ciasto jest upieczone, sprawdzisz to drewnianym patyczkiem. Wbij go delikatnie, wgłąb ciasta, jeśli po wyciągnięciu jest wilgotny i oklejony ciastem to znak, że ciasto jeszcze chwilę musi posiedzieć w piecu.

Po upieczeniu wyjmij z piekarnika i daj mu chwile odpocząć.
*Nie krój gorącego ciasta, bo będzie wraz z temperaturą traciło wilgoć i obsychało.

A tak wyglądała chwila przerwy w mojej pracy przy czekoladowo-czereśniowych słodkościach :)

Enjoy <3

Gdyby ktoś się zastanawiał nad sprawdzonym Detailerem, to z czystym sumieniem polecam Michała. Namiary na niego tutaj <klik>

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

strzałka do góry