Fermentowane

Kulinarny blog nie tylko o fermentacjach

Zupa z owoców czarnego bzu

W moim rodzinnym domu często na stole gościły owocowe zupy. Przepadam za nimi.

Jako dziecko uwielbiałam, gdy mama na obiad szykowała słodką owocową ucztę. Myśl, że na obiad będzie deser sprawiał, że traktowałam posiłek jak Dzień Dziecka 😀
Taką owocową zupę można jeść na ciepło, jak również na zimno w formie chłodnika. Często łączę ją z makaronem lub ryżem. Czasami również podaję ją, jako gęstą i słodką zupę krem łącząc z migdałami. Orzechowo- owocowe zupy mnie zachwycają.

Jedyna zupa z owoców, której nie cierpię, to świąteczna zupa wigilijna z owocowego suszu. Nie, nie kompot mam na myśli. Brrrr. Nie wiem, czy może to kwestia domu i gospodyni, która ją przygotowywała, ale była ona słono- słodka, co się mnie absolutnie nie łączy. Jeden raz w życiu miałam wątpliwą przyjemność jej kosztowania. Zdecydowanie, nie moje smaki.

U mnie zupa owocowa musi być słodka i śmietankowa. Na moim rodzinnym stole smak owocowego lata na talerzu jest łączony zawsze ze słodką śmietanką. Zupa jest gęsta i kremowa wręcz.

Ponieważ zaczynają dojrzewać owoce czarnego bzu, dlatego podrzucam przepis na wykorzystanie ich na jedną z moich ulubionych zup owocowych.
Pamiętajmy że owoców czarnego bzu na surowo nie spożywamy, ponieważ zawierają sambunigrynę i sambunicynę. Bez paniki jednak. Obróbka termiczna, suszenie i mrożenie sprawiają, że są totalnie bezpieczne.


Czarny bez to jeden z moich ulubionych owoców. Z kwiatów czarnego bzu zawsze, jak co roku, tworzę syropy (klik), a na jesień musowo na zimę sok z owoców czarnego bzu.

Czarny bez cudownie wzmacnia odporność w czasie osłabienia, a dodany do dzbanka gorącej herbaty sprawia, że wszelkie grypowe i przeziębieniowe sytuacje żegnamy w szybkim czasie.

Namawiam dlatego, by owoce czarnego bzu nie traktować tylko jako naturalne lekarstwo w czasie przeziębień, ale by po prostu potraktować go w swojej kuchni jako doskonały produkt, z którego można czarować kulinarne pyszności. Z owoców czarnego bzu tworzę nie tylko zupy, ale i sosy, barwię nim ciasta na przepiękny kolor a i lody wychodzą zachwycające. Warto się zainteresować tymi słodkimi i przepysznymi kuleczkami.


Przepis na zupę z owoców czarnego bzu:

  • 1 litr świeżych owoców czarnego bzu,
  • 6 słodkich gruszek
  • 1 litr wody
  • łyżka cukru
  • słodka śmietanka
  • *Jeśli posiadasz suszone kwiaty czarnego bzu, to cudownie aromatyzują one kwiatowo całość, idealnie ją dopełniając.

Owoce czarnego bzu i suszone kwiaty czarnego bzu zagotowuję w 1 litrze wody i delikatnie dosładzam łyżką cukru.
Przecedzam na sicie, ponieważ owoce czarnego bzu mają pesteczki. Jeśli ktoś jest cierpliwy, może owoce przetrzeć i uzyskanym miąższem dodatkowo zagęścić owocowy wywar. Pestek jednak trzeba się pozbyć.

Dorzucam następnie bardzo słodkie, soczyste gruszki i gotuję chwilkę na małym ogniu, aż się rozpadną. Blenduję całość do kremowej konsystencji.

Podaję z ugotowanym makaronem i sporą łyżką słodkiej gęstej śmietanki.

Et voila <3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

strzałka do góry