Fermentowane

Kulinarny blog nie tylko o fermentacjach

Dyniowe szklane kluchy

Jestem ogromną miłośniczką wszelkich kluch. Uwielbiam i mogłabym jeść je co dzień, jednak musiałbym wtedy rozważyć wymianę całej swojej garderoby na większy rozmiar.

Zawsze się śmieję, że pochodzę z rodziny, w której każda kobieta musi umieć kleić pierogi z ciastem cienkim jak pergamin i naładowane grubo farszem. Pyzy, knedle, kopytka i wszelkiego rodzaju kluchowe tematy, były wpajane mi od najmłodszych lat pod wprawnym okiem mamy. Moja babcia, mama i ciotki kleją najlepsze pierogi na świecie. W czasie rodzinnych spędów pierogi zawsze się pojawiają na stole w kilku odmianach. Zrobienie 200 czy 300 pierogów, w mojej rodzinie to błahostka. Zawsze podziwiałam ją za to. Mnie jeszcze aż takie doskonałości nie wychodzą, ale nie poddaję się i wciąż trenuję, ku uciesze pożeraczy moich pierogów :D

Mamy sezon na dynie w pełni, polecam więc przerobienie jej między innymi w kluchy.

Szklane kluchy najczęściej powstają w mojej kuchni, gdy pozostaje mi za dużo ziemniaków lub jak w tym wypadku, dyni.
Jeśli macie dużo dyni i nie wiecie co z nią zrobić, zróbcie z niej szybkie kluchy.
W tym przepisie nie będziemy używać mąki pszennej ani jajek. Ufff, troszkę lżej dla brzuszka, ale i tak będzie się kleiło :)

Przygotuj sobie:

  • 1kg dyni
  • 250g ziemniaków
  • 300g skrobi ziemniaczanej
  • sól

Dynię ugotuj w niewielkiej ilości wody, tyle, co na dnie. Dynia sama w sobie jest dość soczysta, więc puści w czasie gotowania dużo soku. Możesz również ją upiec czy też ugotować na parze. Ziemniaki również ugotuj. Możesz je ugotować w łupinkach i po ugotowaniu obrać ze skórki.

Dynię i ziemniaki odcedź z wody i przeciśnij przez praskę lub ugnieć na puree. Dodaj odrobinę soli.
Gdy puree ostygnie, dodaj skrobię i dokładnie wymieszaj.

Zagotuj w garnku wodę z odrobiną soli. Ciasto dyniowe kładź na wrzątek łyżką. Delikatnie zamieszaj, by nie przykleiły się do dna garnka, a gdy kluski wypłyną, gotuj je jeszcze przez jakieś 2 minuty.

Podaj je polane masłem. Najlepsze są odsmażane na drugi dzień na maśle, z gałązką tymianku i śmietanowym kleksem

Enjoy <3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

strzałka do góry