Fermentowane

Kulinarny blog nie tylko o fermentacjach

Chutney z kiszonych śliwek

To jeden z moich ulubionych sosów do serów i pieczeni.
Kiszone śliwki fermentowaliśmy na jesień, więc pokażę Wam kolejne z kulinarnych zastosowań do tych pyszności.
Chutney nie jest skomplikowany i szybko się go tworzy.

Potrzebujesz:

  • 15 kiszonych śliwek
  • cebulkę
  • 2 ząbki czosnku
  • łyżka cukru brązowego
  • szczypta cynamonu
  • odrobinę masła do duszenia

Rozgrzej patelnię, nałóż na nią odrobinę masła i posiekaną cebulkę. Nie za wysoko ustaw gaz, by masło się nie paliło. Cebulkę podduś pod przykryciem do chwili, gdy się zeszkli. Następnie dorzuć przeciśnięte przez praskę dwa ząbki czosnku. Dosyp łyżkę cukru brązowego i kiszone śliwki, bez pestek. Możesz podkręcić gaz o jeden stopień wyżej. Dorzuć szczyptę cynamonu i mieszaj do czasu, aż śliwki się rozpadną, odparują, a całość stanie odpowiednio gęsta.

Chutney możecie przełożyć do małego słoiczka i przechowywać w lodówce. Jest doskonały na kanapki, steki, burgery jako dodatek do mięs, wędlin i serów.

Enjoy <3

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

strzałka do góry